Skok rowerem

Hopa, stolik, drop

Zakręciło nas na dobre, już nie wystarcza nam jazda turystyczna, nawet singletracki to już byt mało. Szukamy wyzwań, szukamy przeszkód, rozwijamy się. Chcemy poszaleć. Zaczynamy uczyć się skakania. Żeby lądowanie nie było serią bolesnych upadków trzeba intensywnie ćwiczyć technikę jazdy. Nie jest to sprawa zbyt skomplikowana, jednak wyrobienie prawidłowych, powtarzalnych odruchów jest kluczem do sukcesu. Oczywiście równie ważny jest prawidłowo przygotowany i wyposażony rower. Podstawowe elementy, w które powinien być wyposażony, to ruchoma sztyca i pedały platformy.
Przygodę ze skokami zaczęliśmy od pokonywania dropów. Na początek były to krawężniki, potem palety, a teraz naleźliśmy „prawdziwego dropa” w lesie. Ma około metra wysokości i lekko skośne lądowanie, na początek jest idealny. Idzie nam coraz lepiej, często spóźniamy wyskok, ale już nie spadamy jak kamienie zaraz za krawędzią, a o to przecież chodzi. Standardowo przed dropem ćwiczymy równowagę, a po skokach zaliczamy początki bunny hopa.
Doskonaląc swoje umiejętności na dropie zaczynamy rozglądać się za większymi przeszkodami. Tu pojawił się problem, nie możemy znaleźć bezpiecznej hopy ze stolikiem. Wszystkie, na które trafiliśmy nie nadawały się dla początkujących skoczków. Hopy bardzo wysokie, otwarte, z dziurami po środku, z przeciwstokami i te w których lądowisko jest bardzo oddalone, nie są jeszcze miejscówkami dla nas. Nie pozostało nic innego jak zorganizować własną hopę ze stolikiem. Na stronie www.kolle.pl znaleźliśmy informację jak wszystko wykonać.
Przygotowanie hopy dla rozpoczynających przygodę z lotami wygląda mniej więcej tak:
Najważniejsza sprawa na początek to ustalić odpowiednią wysokość. Według dostępnych informacji hopa powinna mieć od 0,5 do maksymalnie 1 metra wysokości i między wybiciem, a lądowaniem musi być płasko, czyli tak zwany stolik. Najazd łagodny i prosty, powinien być trzykrotnie dłuższy od wysokości hopy, kąt nachylenia na końcowym odcinku – 30 stopni. Na stoliku powinien spokojnie zmieścić się rower (żeby było gdzie lądować zanim zaczniemy przeskakiwać na drugą stronę). Lądowisko łagodniejsze i dłuższe od najazdu. Dojazd do hopy powinien być lekko z górki, co pozwoli zachować odpowiednią pozycję najazdu, bez utraty prędkości.

hopa ze stolikiem wymiary

Dodaj komentarz